Nie dobijasz się o swoje
prepaid calling card |Meble biurowe |Blachodachówka

„Nie dobijasz się o swoje. Kaśka dobijała się, więc dali jej działkę.
Dziadek nikomu nie da żadnej działki, wybij to sobie z głowy. Jastrzębie Wzgórze może być tylko większe, nigdy mniejsze.
Ale coś mi się należy.
Wola dziadka, nie moja, zresztą odszedłeś z domu.
Dziadek tylko Romka widział, ja byłem od czarnej roboty, parobek.
To nie tak, synu mówię. Za szybko chciałeś być królem. Nie umiesz słuchać i być posłusznym. Niby się zgadzasz, a robisz swoje. Tak w rodzinie ani w gospodarstwie być nie może. A ty nie myślisz o zbożu, tylko o samochodach. I tu jest pies pogrzebany. Zresztą, rozmawiaj z dziadkiem, nie ze mną. Roman nie żyje, ty skaczesz mi do oczu jak żbik, a mnie wiatr hula w kieszeniach. Czego ty ode mnie chcesz Ty powinieneś się mną zaopiekować, karmiłem cię do dwudziestu lat, do szkół posyłałem, masz fach. Dobry fach. A że chcesz być milionerem to już twoja rzecz. I daj mi spokój, żyć mi się nie chce i gdybym miał gdzie uciec, poszedłbym jak w dym, ale teraz to nawet nie ma gdzie uciec, nie ma Zaporoża. Brat umarł, a on o schedę się dopomina. Źle z tobą.
Pocę się od mówienia, choć siedzimy pod parasolem, pot perli się na czole, krople łączą się i spływają strużkami po skroniach i pomiędzy brwiami, trafiają do kącików oczu. Ocieram oczy chusteczką, aby nie pomyśleli, że płaczę.“(12)



projektowanie wnętrza |Foto randka |agencje reklamowe